Home

Nie należy się więc dziwić Kolumbowi, że w swej relacji o czerwonych ludziach do królowej Izabelli napisał „Przysięgam Ich królewskim Mościom, że na świecie niemasz lepszych ludzi jak Indianie, więcej przywiązanych do do rodziny i plemienia, więcej w obejściu uprzejmych i łagodnych. Umieją oni kochać i przemawiać ze szczerym uśmiechem”.
Poza powyższymi właściwościami charakteru jest Indianin bardzo zdolny, pojętny i posiada wysokie wyczucie piekna. Ich wyroby z lat dawnych stoją na równi, a bodaj czasami że i wyżej od współczesnych naszych. Proszę się wpatrzyć w kolekcję, którą przywiozłem ze sobą, a znajdziecie potwierdzenie geniuszu drzemiącego w duszy czerwonej rasy.

George Catlin
(na podstawie: Ostatni wigwam. Opowiadania o życiu i zwyczajach Indian Ameryki Północnej na tle listów z podróży Geo. Catlina. Z jego 54 ilustracjami i 3 mapami oraz urzędowych materiałów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Stanów Zjednoczonych A. P. za rok 1935, opracowanie Bolesław Zieliński, Warszawa 1939)